poniedziałek, 8 grudnia 2014

Kupie se farbke bo czemu nie

Poniedziałek a na PG piątek czyli dzień jak co dzień. Wychodząc szybciej zajęć nabyłem słoiczek do czyszczenia aerografu i zestaw szczotek/wytrychów do brudu w aerografie i farbkę.



Zacznijmy od recenzji słoiczka. Dostałem wersje niebieska. Szło jest wykonane porządnie z mocnego szła przypominającego pojemniczki do kremów od zmarszczek. Górna część słoiczka to nic innego jak zwykły plastik raczej średniej jakości (tu się zawiodłem). 

Słoiczek.
Oczyszczacz powietrza to zwykły filc, w sumie najlepsza forma jaka można było się spodziewać gdyż można samemu śmiało to wymienić albo wyprać gdy nam się zasyfi. 
Białe na około to uszczelka. Czarne też.
Stojaczek na aero jest wkładany (ta górną część). Mógł by być wciskany bo lata trochę luźno to. 

Przejdźmy teraz do czyścików.
Druciki
W każdym opakowaniu jest po 5 drucików / szczoteczek różnej grubości, natomiast z tyłu są instrukcje jak używać.
Druciki bez włosia.
Druciki z włosiem


A teraz na koniec ów farbka która kupiłem nie z racji że potrzebuję a z racji, że ten kolor mi się podoba (na żywo wygląda lepiej).
Warlord Purple 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz